Mało kto wie, ale nasze tradycyjne pralki mają również swój rodzaj „ukrytą” suszenia, która jest dostępna w każdej chwili, w przypadku nagłego wypadku. Nie wymaga ona dróg dostępu, wystarczy odrobina fizyki i zupełnie zwyczajny produkt łazienkowy. Ta metoda może być przekazana zbawienna, jeśli szybko wysuszyć jeden lub dwie rzeczy, które nie są podłączone do sieci bezprzewodowej na łączu przewodowym na pranie w pionowym.
Sztuczka polega na zwiększeniu wydajności wirowania. Pralka wiruje tylko na biegu jałowym, ale nie może nic działać z wilgocią, która pozostaje między urlopami. Tu właśnie z pomocą prostych, ale skutecznych rozwiązań.