Albo bądź autentyczny… nawet jeśli oznacza to bycie samemu.
I wybierają to drugie.
Koszt jest wysoki: mniej kontaktów towarzyskich, mniej zaproszeń, więcej nieporozumień. Korzyści są większe: wewnętrzna spójność.
Wolą samotność niż zdradzanie samych siebie.
2. Nie biorą udziału w plotkach.
Duża część interakcji społecznych w niektórych grupach opiera się na rozmowach o osobach, które nie są obecne w grupie.
Dla wielu jest to forma kontaktu.
Dla nich jest to niekomfortowe.
Nie czują się komfortowo, mówiąc źle o kimś, kto nie potrafi się bronić. Zmieniają temat. Milczą. Bronią nawet osoby nieobecnej.
I to powoduje dyskomfort w grupie.
Nie dlatego, że uważają się za lepszych, ale dlatego, że mają inny kodeks etyczny. Jeśli nie mają nic miłego do powiedzenia, wolą milczeć.
Rezultat jest przewidywalny: przestają być zapraszani w pewne miejsca.
Utrzymują swoje wartości… ale tracą popularność.
3. Są bardzo selektywne.