Oszustwa przybierają różne formy: klienci przechodzą przez kasę bez skanowania, inni podmieniają kody kreskowe, żeby zapłacić mniej. Czasami błąd jest niezamierzony, ale rezultat jest ten sam: ogromne straty dla sklepów.
Według niektórych badań, supermarkety wyposażone w kasy samoobsługowe ponoszą znacznie wyższe straty z powodu kradzieży i błędów niż te z tradycyjnymi kasami. Niektórzy uważają nawet, że te straty finansowe przewyższają oszczędności uzyskane dzięki redukcji personelu. Ta sytuacja skłania wielu sprzedawców detalicznych do ponownego przemyślenia swoich strategii…