Kupiłem używaną pralkę w sklepie z artykułami używanymi

Tego wieczoru wszyscy usiedliśmy przy stole. Bez pośpiechu. Bez stresu.

Moja córeczka powiedziała:

„Tato, kiedy dorosnę, chcę być taka jak ty”.

Uśmiechnąłem się. Nie dlatego, że byłem bohaterem.

Ale dlatego, że czasami, w zmęczonym świecie, mały gest człowieczeństwa może uruchomić dziesięć radiowozów… nie po to, żeby cię aresztować.

Ale żeby cię powitać.