Później dowiedziałem się, że Rick pożyczył od prawie wszystkich i nikomu nie spłacił. W końcu Lisa zadzwoniła, zrozpaczona, mówiąc, że rozwodzi się z nim po tym, jak odkryła, że ukrywał pieniądze przez lata – i że mogliby mi je zwrócić. Trzy miesiące później otrzymałem czek na pełną kwotę wraz z odsetkami i notatką: „Dziękuję, że pozwoliłeś mi to naprawić”. Dziś Lisa i ja prowadzimy razem warsztaty rozwoju, odbudowując nie tylko dochody, ale i zaufanie.
Moja siostra i jej mąż zniknęli po pożyczeniu fortuny – karma nas dopadła