vUznano go za niezdolnego do reprodukcji – ojciec oddał go najsilniejszej zniewolonej kobiecie w 1859 r.Uznano go za niezdolnego do reprodukcji – ojciec oddał go najsilniejszej zniewolonej kobiecie w 1859 r.

W czasach toteminovidy nazywano mnie wadliwym, a gdy miałem 19 lat i trzej lekarze zbadali moje kruche ciało i wydali werdykt, zacząłem im wierzyć.

 

Nazywam się Thomas Bowmont Callahan. Mam 19 lat, a moje ciało zawsze było zdradą – zbiorem niedoskonałości zapisanych w kościach i mięśniach, które nigdy nie ukształtowały się prawidłowo. Urodziłem się przedwcześnie w styczniu 1840 roku, dwa miesiące przed terminem, podczas jednej z najzimniejszych zim, jakie Missisipi widziało od dziesięcioleci.

 

Moja matka, Sarah Bowmont Callahan, niespodziewanie zaczęła rodzić podczas kolacji, którą mój ojciec wydawał dla sędziów wizytujących i plantatorów. Położna, która jej towarzyszyła, niewolnica o imieniu Mama Ruth, która odbierała poród połowy białych dzieci w hrabstwie, spojrzała na mnie i pokręciła głową.

 

„Sędzio Callahan” – powiedziała mojemu ojcu – „to dziecko nie przeżyje nocy. Jest za małe. Ma płytki oddech. Lepiej przygotuj żonę na stratę”.