vUznano go za niezdolnego do reprodukcji – ojciec oddał go najsilniejszej zniewolonej kobiecie w 1859 r.Uznano go za niezdolnego do reprodukcji – ojciec oddał go najsilniejszej zniewolonej kobiecie w 1859 r.

Mój wzrok był okropny, wymagał grubych okularów, które powiększały moje bladoniebieskie oczy do niemal komicznych rozmiarów. Bez nich świat był rozmazany. Mój głos nigdy nie pogłębił się do końca, pozostając w niezręcznej skali między chłopcem a mężczyzną. Moje włosy były cienkie i jasnobrązowe, przerzedzające się już pomimo młodego wieku. Moja skóra była blada, niemal przezroczysta, ukazując każdą żyłę pod powierzchnią.

 

Ale najgorszą częścią, tą, która ostatecznie zadecydowała o moim losie, był całkowity brak męskiego rozwoju. Nie miałem żadnego zarostu, jedynie kilka cienkich kosmyków nad górną wargą, które goliłem bardziej z nadziei niż z konieczności. Moje ciało było bezwłose, gładkie jak u dziecka, a badania lekarskie potwierdziły podejrzenia mojego ojca: moje narządy rozrodcze były poważnie niedorozwinięte, co czyniło mnie bezpłodnym.

 

Egzaminy rozpoczęły się wkrótce po moich osiemnastych urodzinach, w styczniu 1858 roku. Mój ojciec zaaranżował mi spotkanie z potencjalną żoną, Marthą Henderson, córką bogatego plantatora z Port Gibson.

 

Spotkanie było katastrofą. Marta spojrzała na mnie i nie potrafiła ukryć obrzydzenia. Przez dokładnie 15 minut prowadziła uprzejmą konwersację, po czym przyznała się do bólu głowy i odeszła. Słyszałem, jak mówiła do matki, kiedy wychodziły: „Ojciec nie może na serio oczekiwać, że wyjdę za mąż za to… za to dziecko. Wygląda, jakby miał się złamać na pół w noc poślubną”.

 

Po tym upokorzeniu mój ojciec wezwał dr. Harrisona. Dr Samuel Harrison był najwybitniejszym lekarzem w Nachez, wykształconym na Yale mężczyzną po pięćdziesiątce, który specjalizował się w tym, co nazywał sprawami męskiego zdrowia i dziedziczności. Przybył do Callahan Plantation w wilgotny lutowy poranek, niosąc skórzaną torbę lekarską i emanując klinicznym dystansem.

 

Ojciec zostawił nas samych w swoim gabinecie. Doktor Harrison kazał mi się całkowicie rozebrać, a następnie przeprowadził najbardziej upokarzającą godzinę w moim życiu. Zmierzył mnie – wzrost, wagę, obwód klatki piersiowej, długość kończyn. Zbadał każdy centymetr mojego ciała, robiąc notatki w małym skórzanym notesie. Zwrócił szczególną uwagę na moje pachwiny, manipulując moimi niedorozwiniętymi jądrami, komentując na głos ich rozmiar i konsystencję.